Cudowna MOC drzemki kofeinowej

photo-1469570348996-2360676bf827

Ucięcie sobie krótkiej drzemki po uprzednim wypiciu kawy wydaje się nie mieć sensu, a jest to rewelacyjny sposób na odzyskanie energii w ciągu dnia. Sposób ten działa o wiele lepiej niż wypicie kawy lub drzemka z osobna.

Adenozyna jest wytwarzana jako produkt uboczny procesów zachodzących w mózgu. Kiedy jej stężenie wzrasta, zostaje ona wychwytywana przez receptory adenozyny. Proces ten wywołuje u nas m.in. zmęczenie, czy problemy z koncentracją (występuje zjawisko „brain fog” – mgły mózgowej).

Kofeina zawarta w kawie i niektórych napojach jest absorbowana w jelicie cienkim i stamtąd dostaje się do krwiobiegu, a następnie do mózgu. Związek ten strukturalnie przypomina adenozynę, dzięki czemu jest w stanie wpasować się w receptory adenozyny. Skutkuje to zmniejszeniem stężenia adenozyny w receptorach, a co z tego wynika – mniejszym spadkiem wydajności mózgu.

Podczas snu natomiast naturalnie zmniejsza się poziom adenozyny w mózgu.

Krótka drzemka po uprzednim wypiciu kawy stanowi więc połączenie idealne. Kofeina blokuje receptory adenozyny, a drzemka zmniejsza jej ilość.

Drzemka kofeinowa w praktyce:
Pijemy kawę i ucinamy sobie 15-30 minutową drzemkę. Dłuższa drzemka może wywoływać problemy z wybudzeniem się oraz senność po wybudzeniu. Wynika to z faktu, że śpiąc powyżej 30 minut nasz organizm wchodzi w III fazę snu (fazę snu głębokiego). Idealna drzemka zachodzi tylko w fazie I i II snu (fazy snu płytkiego).

Należy jednak pamiętać, że co prawda drzemka kofeinowa wspomaga funkcjonowanie naszego organizmu w trakcie dnia, ale nie zastępuje normalnego snu.

 

©2019 Moc kwadrat

Kreatywna Agencja Brandingowa GrandBrand

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account